Wołanie (31.10.18)

Z ochotą służcie, jak byście służyli Panu, a nie ludziom, świadomi tego, że każdy, jeśli czyni co dobrego, otrzyma to z powrotem od Pana, czy to niewolnik, czy wolny. (Ef 6,1-9)

Aby służyć, potrzebuję pokory i miłości. Najpierw muszę wyrzec się siebie, wtedy otworzę się na potrzeby drugiego człowieka. Mając w pamięci doskonałą ofiarę Jezusa, chcę Go naśladować, chociaż często przegrywam z własnym egoizmem. Problem z poczuciem własnej wartości sprawia, że częściej chcę przypodobać się ludziom niż Bogu.

Panie Jezu, pokaż mi, jak Ty mnie widzisz, bo liczy się tylko to, kim jestem w Twoich oczach. Wzmocnij moją wolę, abym codziennie wybierała Ciebie. Zanurz mnie w swoim pokoju i miłości, abym nie obawiała się tego, co przede mną. Daj mi cierpliwość, abym potrafiła czekać na to, co dla mnie przygotowałeś. Naucz mnie oddawać Ci siebie, polegać tylko na Tobie, dać się prowadzić jak owca Pasterzowi. Zabierz proszę te pragnienia, których nie spełnisz, bo chcesz dla mnie czegoś lepszego. Uzdrów moje serce. Bądź uwielbiony, Panie, w moim nieogarnięciu.

Free Joomla! template by L.THEME