Kryzys (12.08.18)

Powtórnie anioł Pana wrócił i trącając go, powiedział: „Wstań, jedz, bo przed tobą długa droga!” Powstawszy zatem, zjadł i wypił. Następnie mocą tego pożywienia szedł czterdzieści dni i czterdzieści nocy, aż do Bożej góry Horeb. (1 Krl 19, 4-8)

Eliasz miał już wszystkiego dość.

Nie widzi sensu dalszej swej posługi.

Był załamany, sfrustrowany i przygnębiony. Poddał się.

Chciał umrzeć.

Ta sytuacja pozwala mu uznać swoją bezradność i jednocześnie stwarza miejsce dla Boga i Jego interwencji.

Moja sytuacja.

Poczucie bezradności…

Free Joomla! template by L.THEME