Zaproszenie (9.07.18)

To mówi Pan: „Chcę przynęcić niewierną oblubienicę, na pustynię ją wyprowadzić i mówić do jej serca, i będzie Mi tam uległa jak za dni swej młodości, gdy wychodziła z egipskiego kraju.” (Oz 2,16.17b-18.21-22)

Pustynia. Sucha kraina, spalona słońcem, łaknąca wody. Kraina monotonii, bezruchu, niemal pozbawiona życia. Kraina ciszy. Jedynie powietrze drga od żaru słońca.

Czas na pustyni to czas próby: choroba, życiowe trudności, śmierć, ciemność, depresja…

On mnie kocha mimo moich zdrad i niewierności. Dopuszcza trudne sytuacje w moim życiu, abym tam, w ciszy pustyni, w końcu usłyszała Jego głos. Wtedy nęci mnie, a ja szukam Go z coraz większą tęsknotą. W tych momentach jest mi ciężko, są to próby cierpliwości i pokory. Często nie rozumiem, dokąd mają mnie doprowadzić. Czasem czuję, że więcej już nie dam rady... Ale On jest tam ze mną, szepcze do mnie, sprawia, że kocham Go coraz mocniej i chcę żyć tak, jak On tego chce, ze względu na Jego miłość do mnie. Dziś sam Bóg zaprasza mnie do wejścia z Nim w intymną relację bliskości. m

Free Joomla! template by L.THEME