Zrób wszystko (21 V 18)

Wtedy Matka Jego powiedziała do sług: „Zróbcie wszystko, cokolwiek wam powie”. (J 2,1-11)

 

Na weselu zabrakło wina. Czy to oznacza koniec przyjęcia, koniec radości? Maryja to zauważa, jest czujna. Przecież wesele dopiero się rozpoczęło.

Mimo odpowiedzi Jezusa, że to jeszcze nie czas, Maryja przykazuje sługom wykonać każde polecenie Jezusa. Wykonują je krok po kroku, nawet te, które wydają się im dziwne, nielogiczne. Po co wlewać czystą wodę do naczyń po brudnej wodzie, do tego jeszcze ponad 500 litrów? To ciche posłuszeństwo i ufne działanie prowadzą do cudu. Woda w stągwiach do obmycia się staje się najwyborniejszym winem. Woda pozbawiona smaku, ale podtrzymująca życie, jako wino zyskuje nowy smak, daje radość. Dzieje się tak, kiedy wypełniam polecenia Jezusa, robię dokładnie to, czego On oczekuje, nie spieram się, nie kwestionuję. Jestem blisko Niego i słucham Go. Jałowe życie w obecności Jezusa staje się życiem o niepowtarzalnym smaku. Maryja czuwa. Kiedy napotykam problemy, w moim życiu brakuje smaku, Ona wysyła mnie do Jezusa. Spokojna, z delikatnym uśmiechem, szepcze do mnie: “Zrób wszystko, co On ci powie”. Ona już wie, że stanie się cud. Cud w obfitości.

Free Joomla! template by L.THEME