Codzienne cuda (12 II)

 On zaś westchnął w głębi duszy i rzekł: «Czemu to plemię domaga się znaku? (Mk 8, 11-13)

Jezus wciąż dokonuje cudów, uzdrawia, rozmnaża chleb. Faryzeusze oczekują znaków. Nie widzą tych niezwykłych rzeczy, które dzieją się wokół nich. Fałszywa pobożność, brak bliskiej relacji z Nim zamyka serce na Boże działanie.

On jest przy mnie cały czas, cuda dzieją się na moich oczach. Każdego dnia mnie uzdrawia, pomaga, obdarowuje. Tak często nie potrafię tego zobaczyć. On jest bezsilny wobec zatwardziałości mojego serca, do niczego mnie nie zmusi. 
Umieć dostrzegać Jego obecność w codzienności, dziękować Mu za wszystko- za to, że mogłam się wyspać, że jestem zdrowa, że udało mi się coś zrobić. Za każdy oddech. Być wdzięczną za życie. Jestem w tym miejscu, bo On tego pragnie. To wszystko jest ‘znakiem’ Jego działania.
Boże, dziękuję Ci za to kim jestem. Dziękuję Ci za to, że tyle mi dajesz. Proszę, pomóż mi dostrzegać Ciebie w drobnych rzeczach, codziennych obowiązkach. Pomóż mi być wdzięczną za to wszystko co mam, za rodzinę, przyjaciół. Pomóż mi cieszyć się życiem. Otwieraj moje serce na Twoją miłość, którą wciąż mi okazujesz. Nie pozwól mi zapomnieć. 

Free Joomla! template by L.THEME