"(...)I powiem sobie: Masz wielkie zasoby dóbr, na długie lata złożone; odpoczywaj, jedz, pij i używaj! Lecz Bóg rzekł do niego: Głupcze, jeszcze tej nocy zażądają twojej duszy od ciebie; komu więc przypadnie to, coś przygotował? Tak dzieje się z każdym, kto skarby gromadzi dla siebie, a nie jest bogaty przed Bogiem." (Łk 12,13-21)

Tak często skupiam się na tym co można kupić, mieć lub posiadać... materialnego... Barto łatwo popadam w pułapkę konsumpcyjnego stylu życia - "używania" świata.  

"A kto by chciał być pierwszym między wami, niech będzie niewolnikiem wszystkich. Bo i Syn Człowieczy..." Mk 10, 35 - 45
Bł. Matka Teresa z Kalkuty powiedziała kiedyś: „Bóg nie powołał mnie do sukcesu. Powołał mnie do tego żebym była wierna. Powołał mnie do wierności”. Ile w naszym życiu porażek, ile nieudanych sytuacji, ile przegranych. Ale czy chrześcijanin, który wszystko przegrał, nie zwyciężą na koniec? Nie jesteśmy powołani do sukcesu, ale do wierności!!!

"O Panie, nasz Panie, (…) czym jest człowiek, że o nim pamiętasz…" (Ps 8,2-7)

"(...) Jeśli do jakiego miasta wejdziecie i przyjmą was, jedzcie, co wam podadzą; uzdrawiajcie chorych, którzy tam są, i mówcie im: Przybliżyło się do was królestwo Boże." (Łk 10,1-9)

Jezus udziela różnych wskazówek ale i darów, charyzmatów.

"Jeśli pozwolicie się prowadzić duchowi, nie znajdziecie się w niewoli Prawa (...)" Ga 5,18-25

Panie, nie pozwól, aby to, co z ciała mną zawładnęło. Nie chcę być w niewoli swojej cielesności, swych słabości...

 

"Raczej dajcie to, co jest wewnątrz, na jałmużnę, a zaraz wszystko będzie dla was czyste (...)".  (Łk 11,37-41)

Nie mogę się zatrzymywać w połowie drogi, w momencie, gdy w moim życiu żądzą jedynie prawa Starego Testamentu. Pragnę przyjąć dar Miłosierdzia, który prowadzi do oczyszczenia, do nowego życia w Chrystusie. Dla czystych wszystko jest czyste...

"Jak bowiem Jonasz był znakiem dla mieszkańców Niniwy, tak będzie Syn Człowieczy dla tego plemienia. (...)" (Łk 11,29-32)

Bóg codziennie daje nam znaki swojej troski o nas... Tylko ja nie zawszę chcę je dostrzegać... A Ty, potrafisz zauważyć w zwykłej codzienności działanie Boga?

"Jednego ci brakuje. Idź, sprzedaj wszystko, co masz, i rozdaj ubogim, a będziesz miał skarb w niebie". Mt, 10 17-30.

Jezus powiedział te słowa do pewnego człowieka patrząc na niego z miłością... Bo może tym jedynym, czego było mu brak, była właśnie... miłość, dla której uczynił tak wiele. Bezinteresowność w miłości - jeden krok do doskonałości...

"Gdy Jezus mówił do tłumów, jakaś kobieta z tłumu głośno zawołała do Niego: Błogosławione łono, które Cię nosiło, i piersi, które ssałeś. Lecz On rzekł: Owszem, ale przecież błogosławieni ci, którzy słuchają słowa Bożego i zachowują je." (Łk 11,27-28)

Bardzo budująca pochwała samego Jezusa. Czy ma za co Ciebie i mnie Jezus pochwalić / nazwać błogosławionym?

"Gdy Jezus wyrzucał złego ducha niektórzy z tłumu rzekli: Przez Belzebuba, władcę złych duchów, wyrzuca złe duchy. Inni zaś, chcąc Go wystawić na próbę, domagali się od Niego znaku z nieba. (...)" (Łk 11,15-26)

Może tym razem bez komentarza... 

"Chociażby nie wstał i nie dał z tego powodu, że jest jego przyjacielem, to z powodu natręctwa wstanie i da mu, ile potrzebuje. Ja wam powiadam: Proście, a będzie wam dane; szukajcie, a znajdziecie; kołaczcie, a otworzą wam. Każdy bowiem, kto prosi, otrzymuje; kto szuka, znajduje; a kołaczącemu otworzą. Jeżeli którego z was, ojców, syn poprosi o chleb, czy poda mu kamień? Albo o rybę, czy zamiast ryby poda mu węża? Lub też gdy prosi o jajko, czy poda mu skorpiona? Jeśli więc wy, choć źli jesteście, umiecie dawać dobre dary swoim dzieciom, o ileż bardziej Ojciec z nieba da Ducha Świętego tym, którzy Go proszą." Lk11,5-13

czy w modlitwie jesteś wytrwały? To bądź! Naprzykrzaj się Panu Bogu modlitwie, szturmuj niebo uwielbieniem i dziękczynieniem Jezusowi! A zobaczysz,że prośby nie zdążysz jeszcze wypowiedzieć, a będzie ci dane. Tylko bądź wytrwały i wierny.

Free Joomla! template by L.THEME