Przed wakacjami zapisałam się na rekolekcje dla rodzin. Przekonał mnie fakt, że będzie tam diakonia zajmująca się dziećmi. Temat rekolekcji jakoś mi umknął.

Pół roku temu przy okazji przeprowadzki, w stosach książek natrafiłam na "Traktat o prawdziwym nabożeństwie do Najświętszej Maryi Panny" św. Ludwika Grignion de Montfort. Postanowiłam, że w wolnej chwili do niej wrócę, bo wydała mi się ważna. Jednak ta "wolna chwila" jakoś nie nadchodziła.

Za dwa dni wyruszam na pielgrzymkę na Jasną Górę. Czwarty raz w całości, drugi raz z B. w przyczepce rowerowej, którą będę pchała jak wózek. Od kilku dni znoszę do pokoju różne rzeczy, przygotowuję się do pakowania. Logistyka ma znaczenie, kiedy pakuję rzeczy dla dwóch osób do jednego bagażu. Musi być kompaktowo i lekko, więc tylko najpotrzebniejsze rzeczy. Chcę się dobrze przygotować.

Dlaczego znowu chcę iść?

Od Lednicy minął już tydzień. Codzienne obowiązki sprawiają, że wrażenia tracą na intensywności, wspomnienia zacierają się. Dlatego aby nie zapomnieć - kilka myśli, wspomnień, zanim ulecą.

Wczesna pobudka. Pierwsza myśl o dalszym odpoczynku ustępuje kolejnej, że to TEN dzień. Lednica. Dopakowuję plecak, zakładam buty i wyruszam.

Czy przydarzył Ci się kiedyś zbieg okoliczności? Nieoczekiwane spotkanie, spełnienie marzenia, o którym nikomu nie mówiłeś, “ściągnięcie myślami” dawno niewidzianego przyjaciela. Przypadek? Niedawno usłyszałam, że “zbieg okoliczności” to świeckie imię Ducha Świętego. Zgadzam się w tym w 100%.

Free Joomla! template by L.THEME