„Zdrowaś Mario! Łaskiś pewna- Pan z Tobą!”

Wybrałam się dziś na wieczorną Eucharystię. Jak to codziennie w październiku, po mszy świętej miało miejsce wspólne odmawianie różańca. W naszym kościele istnieje zwyczaj, że to dzieci odmawiają pierwszą część każdego „Zdrowaś”- a wiele z nich ma parcie na mikrofon. Uwielbiam wsłuchiwać się w te modlitwy i wyszukiwać tych, które nie są powiedziane na „odklepać i znów ustawić się w kolejce” , ale mówione są ze znaną tylko najmłodszym pokorą, pewnością i szczerością. Monotoniczny ciąg „zdrowasiek” przerwała mi dziś mała dziewczynka,... która mówiła niezwykle wyraźnie i prostolinijnie. Pewnie mało kto zwrócił na to uwagę, ale powiedziała ona: „Zdrowaś Mario! Łaskiś pewna- Pan z Tobą!...” Przemówiło o do mnie bardziej, niż pozostałe modlitwy razem wzięte. Ta dziewczynka była tak pewna swego, że aż jej zazdrościłam takiego toku myślenia! Maryja- matka Jezusa, nasza Matka… Pozdrowiona przez Anioła, istotę o wiele bardziej przecież doskonałą od człowieka. „Zdrowaś Maryjo!” Początek znanej nam od dzieciństwa modlitwy. Znaczy to: „Maryjo, bądź zdrowa!” A potem? Gabriel oznajmia, że Bóg jest przy i w Maryi, to dlatego jest pełna łaski uświęcającej. Wszak na Maryję zstąpił Duch Święty i począł się w jej łonie sam Bóg! Ale… Czy my możemy być „pełni łaski”, jeśli nie przystoi nam tak godna rola, jaką odegrała Niepokalana? Możemy! Emmanuel- Bóg z nami. Bóg ze mną, Bóg z Tobą… jest. I nigdzie się nie wybiera. Jeśli będziesz z Nim współpracować i zaprosisz go do swojego życia- Duch Święty napełni Cię obfitymi łaskami. I na tobie też spocznie Jego błogosławieństwo. Z Panem Bogiem! + Bądź zdrów! I pewny łaski… ;)

Free Joomla! template by L.THEME