Londyn cz. 1

Pierwszy raz usłyszałem o kursie Alpha około 10 lat temu, kiedy jeździłem do Torunia na wykłady z teologii i pisałam pracę podyplomową o krygmatycznym charakterze duchowości rekolekcji prowadzonych przez szkoły nowej ewangelizacji. Wtedy poznałem redemptorystę o. Jacka Dubela, który zachęcił mnie do zapoznania się z tym nowym duchowym “narzędziem” ewangelizacji. Zacząłem się interesować szczegółami związanymi z Alpha. Czytlem i oglądem wypowiedzi założyciela Alpha Nicky Gumbla. Chyba już wtedy marzyłem o tym, żeby móc zobaczyć ten londyński kościół Holy Trynity Bramoton Church na Onslow Square.
Teraz z perspektywy czasu, można powiedzieć o Wspólnocie Emmanuel Tuliszków jako duchowym dziecku Alpha...


Podczas tegorocznej pieszej pielgrzymce z Turku na Jasną Górę, Marcin Iżyk - lider wspólnoty Drzewo Życia z Lubicza Górnego, zadzwonił z propozycją wzięcia udziału w szkoleniowej konferencji “Run Alpha”. Z Szymonem zaryzykowaliśmy i w połowie sierpnia kupowaliśmy bilety lotnicze do Londynu na 16 listopada tego roku.
Po różnych perypetiach, również tych w drodze na lotnisko: mgła, korki, zamknięt- droga z powodu wypadku itp. obiecałem sobie, że będę ODPOWIEDNIO WCZEŚNIEJ wybierał się w podróż! Dzięki Bogu udało się nam dotrzeć do celu na czas. Sądzę, że nikt nie lubi emocji związanych z niepewnością: czy się zdąży na samolot. Teraz już spokojnie siedzę sobie w samolocie i delektuję się widokiem błękitnego nieba oraz pięknych słonecznych promieni uwielbiając Boga słowami kolejnych psalmów z liturgii godzin. Ciekawy jestem jakie wrażenie zrobi na mnie Londyn oraz ta konferencja Alpha. Zaczynam sobie przypominać lekcje języka angielskiego z panią Barbarą Antczak w Liceum im. Marii Konopnickiej we Włocławku w latach 1992 -1996. Pamiętam jak bardzo zależało pani Barbarze na tym, aby jak najlepiej nam pomóc opanować język angielski i informacje związane z Wielką Brytanią. Narzekaliśmy, że jest wymagając, konsekwentna i surowa. Teraz wiem, że to było potrzebne, ponieważ dzięki jej powołaniu (mogę śmiało powiedzieć, że była nauczycielem z powołania - widać było jej pełne zaangażowanie) i pełnej kulturze pracy udało mi się zdobyć podstawy tego języka. Chociaż to nie jest moja pierwsza podróż zagraniczna, to dziś okaże się na ile nauka “nie poszła w las”.
Mam nadzieję, że cdn. :)

Free Joomla! template by L.THEME