Ostatnio wiele myślę o sakramentach. Pomału, po 14 latach, przestaję się bać spowiedzi. Moja siostra cioteczna niebawem przyjmie bierzmowanie. Regularna Eucharystia pomału „wchodzi w nawyk”. Odkrywam tę przestrzeń Bożej obecności na nowo – do czego zapraszam również Was!

Pierwszy raz usłyszałem o kursie Alpha około 10 lat temu, kiedy jeździłem do Torunia na wykłady z teologii i pisałam pracę podyplomową o krygmatycznym charakterze duchowości rekolekcji prowadzonych przez szkoły nowej ewangelizacji. Wtedy poznałem redemptorystę o. Jacka Dubela, który zachęcił mnie do zapoznania się z tym nowym duchowym “narzędziem” ewangelizacji. Zacząłem się interesować szczegółami związanymi z Alpha. Czytlem i oglądem wypowiedzi założyciela Alpha Nicky Gumbla. Chyba już wtedy marzyłem o tym, żeby móc zobaczyć ten londyński kościół Holy Trynity Bramoton Church na Onslow Square.
Teraz z perspektywy czasu, można powiedzieć o Wspólnocie Emmanuel Tuliszków jako duchowym dziecku Alpha...

Po tygodniowej przerwie (?) wracam do Poznania, do swojej codzienności. Pierwszy raz od bardzo długiego czasu, przynajmniej staram się nie wracać do swoich obowiązków z myślą "byle do piątku i byle do domu". To nie jest tak, że nie lubię tego miasta, wręcz przeciwnie, ale chyba trochę przywykłam do odliczania do każdego weekendu. Zawsze byłam świadoma tego, że czas płynie bardzo szybko i nie mamy na to wpływu, ale ostatnie dni nauczyły mnie, że jeszcze w większym stopniu musze cieszyć się z tego co jest tu i teraz. Wiem, że to nie jest łatwe bo wraz z rozpoczętym adwentem, już wyczekuje samych Świąt. A co z tym pięknym czasem oczekiwania?

Tuliszków, Lipno, Włocławek, Gdynia, Hel, Toruń, Lubicz Górny, Warszawa, Kraków, Częstochowa, Medżugorie... Tuliszków, Lipno.
Wiele różnych spotkań, rozmów, wydarzeń.
Wdzięczność wobec Boga za to wszystko, co mogłem doświadczyć w czasie tych wakacji...! Trudno to wszystko wyrazić słowami.
Kolejny raz uczę się zawierzać swoje plany (również te wyjazdowe) Bogu, np.:...

Pobudka ok. 8.00. Szybkie śniadanie (angielskie)... ;) Msza św. w polskim kościele św. Andrzeja Boboli. Zwiedzanie Londynu… Słonecznie ale chłodno… Stare zabudowania i nowoczesne wieżowce… Pod koniec dnia już byłem zmęczony.
Wieczorem dotarliśmy na Onslow Square do Holy Trinity Brompton Church na konferencje “Run Alpha 17”.
Miłe powitanie już przed kościołem. Rejestracja, pakiety startowe, wnętrze kościoła, które znam z nagrań video DVD lub z YouTube… Ciepło, wykładzina na podłodze, ciekawe oświetlenie, muzyka w tle…

22.20 ciepły wieczór.

Świerszcze.

Widok oświetlonego kościoła.

Przeglądam zdjęcia z i filmy z wyjazdu do Krakowa na Światowe Dni Młodzieży z ubiegłego roku.

Wspomnienia i klimat tamtej podróży powracają...

Droga z lotniska Stansted do centrum Londynu.
Pola, które mijamy są podobne do naszych wiejskich klimatów, ale chyba z bardziej intensywną zielenią.
Miasto: połączenie starych zabudowań z nowoczesnymi szklanymi wieżowcami o wymyślnych i oryginalnych kształtach. Odczytuje z tablic informacyjnych nazwy turystycznych atrakcji, o których uczyłem się w liceum. Taxi fajne “zabytkowo” wyglądające…
Jak narazie: słonecznie i ciepło! Przyjemnie! A zabrałem ze sobą typowo zimową kreację… :/ ...

Nigdzie nie jest tak dobrze jak u Mamy!

W ostatnim dniu poprzedzającym wyjazd do Krakowa, odwiedziliśmy Matkę Bożą Licheńską. Ofiarowaliśmy Jej to, czego już doświadczyliśmy z naszymi zagranicznymi gośćmi, a przede wszystkim powierzyliśmy serca i umysły wszystkich mających  przybyć do Krakowa. Maryja jest dla nas niedoścignionym wzorem posłuszeństwa i służby w Bożej szkole Miłości.

Free Joomla! template by L.THEME